Azjatyckie przysmaki.

Jest piękny, cichy wieczór, w oddali słychać odgłosy sfory kiboli emigrujących na południe. Samiec alfa, którego twarz przypomina mi pewnego znanego tygrysa, wrzeszczy najgłośniej modulując głosem niczym łoś lub niedźwiedź. Kot wskoczył na szafę, sąsiadka włączyła odkurzacz. Ale dzisiaj nie o tym.

Pomyślałem, że na dobry początek wypadałoby coś napisać. Dzisiejszym tematem będą smaki Azji. Historia zaczęła się niepozornie…. Czytaj dalej

Reklamy